czwartek, 17 lutego 2011

Alkohol


Co Biblia mówi o piciu alkoholu ? Czy dla chrześcijanina picie alkoholu  jest grzechem?


Bóg poprzez karty Biblii oczywiście mówi nam także o alkoholu.  Problem tkwi w tym, że alkohol
nie jest złem sam w sobie, ale dopiero
niewłaściwe korzystanie z niego. Dla tego, który pić nie potrafi, jest wręcz zakazany , patrząc na Pismo Święte. : „I nie upijajcie się winem, bo to jest przyczyną rozwiązłości” (Ef 5, 18)

 Jednak pity z umiarem , rozwesela duszę człowieka.Św. Paweł zaleca Tymoteuszowi, by ''samej wody nie pił, ale ze względu na zdrowie używał wina „po trosze”, a więc z umiarem'' (1 Tm 5, 23).
To więc, co może prowadzić do grzechu, może też być lekarstwem.

 Jeśli więc „pić biblijnie”, to tak, jak zakładał to sobie Kohelet (2, 3): „Postanowiłem w sercu swoim krzepić ciało moje winem — choć rozum miał zostać moim mądrym przewodnikiem”. Lecz jeśli nie znając granic picia , zażywamy tego trunku, po prostu się od niego wystrzegać .

Cytaty biblijne mówią nam, jak bardzo może być alkohol niebezpieczny dla człowieka.

"Wino - to szyderca, mocny trunek - to wrzaskliwa kłótnia; i nie jest mądry, kto się od niego zatacza" (Przypowieści Salomona 20, 1)
 
"Nie bywaj wśród upijających się winem lub obżerających się mięsem, gdyż pijak i żarłok ubożeją, a ospali chodzą w łachmanach" (Przypowieści Salomona 23, 20 - 21)

''I nie upijajcie się winem, które powoduje rozwiązłość, ale bądźcie pełni Ducha" (List do Efezjan 5, 18)

''Jawne zaś są uczynki ciała, mianowicie: wszeteczeństwo, nieczystość, rozpusta, bałwochwalstwo, czary, (...) pijaństwo, obżarstwo i tym podobne; o tych zapowiadam wam, jak już przedtem zapowiedziałem, że ci, którzy te rzeczy czynią, Królestwa Bożego nie odziedziczą" (List do Galatów 5, 19 - 21)

 Jedyny fragment, jaki ma nieco radykalniejsze brzmienie, jest ten: "Kto mówi: Biada! Kto mówi: Ach! U kogo jest kłótnia? U kogo skarga? Kto ma rany bez powodu? Kto ma zaczerwienione oczy? Ci, którzy do późna przesiadują przy winie, którzy chodzą kosztować winnej mieszaniny. Nie patrz na wino, jak się czerwieni, jak się skrzy w pucharze i lekko spływa do gardła. Bo w końcu ukąsi jak wąż, wypuści jad jak żmija. Twoje oczy oglądać będą dziwne rzeczy, a twoje serce mówić będzie opaczne słowa, i wyda ci się, że śpisz na pełnym morzu i że jesteś jak śpiący przy sterze okrętu. Bili mnie, a wcale nie bolało, tłukli mnie, a nic nie czułem. Jak tylko wytrzeźwieję, znów do niego wrócę" (Przypowieści Salomona 23, 29 - 35), ale i on mówi o pijaństwie, o szczególnym upodobaniu do wina.

Czytając te fragmenty biblijne, które mówią nam o alkoholu, powinniśmy zawsze pamiętać, że jest duża róznica pomiędzy PIĆ a UPIJAĆ SIĘ! Picie alkoholu to jeszcze nie pijaństwo! Pijaństwem jest dopiero nadużywanie alkoholu.

Przykładowo, serce króla Aswerusa rozweseliło się winem już w siódmym dniu uczty (Es 1, 10)! A była to zapewne uczta, na której nie brakowało wina. Rozweselenie serca, jeśli przekroczy miarę, szybko może zostać wykorzystane przez potencjalnego nieprzyjaciela — wprowadzenie kogoś w stan upojenia alkoholowego od dawna znane było jako skuteczny oręż w walce. Doświadczył tego Amnon, brat Absaloma, na którym ten chciał się zemścić. „Uważajcie! — mówił Absalom do swoich sług — Gdy Amnon rozweseli serce winem, a ja powiem »Uderzcie na Amnona!«, wtedy zabijecie go” (2 Sam 13, 28). Jak zaświadcza autor, słudzy skrzętnie wykorzystali okazję.

Tradycja biblijna wskazuje, że jako pierwszy wino produkował Noe: „był rolnikiem i (...) pierwszy zasadził winnicę” (Rdz 9, 20). Niestety, wynalazca wina stał się też jego ofiarą: „Gdy napił się wina, odurzył się nim i leżał nagi w swym namiocie” (9, 21). Co prawda, dwaj jego synowie — Sem i Jafet — szybko przykryli nagość ojca, ale ten, który zobaczył go pierwszy — Cham — zamiast zadbać o nadszarpniętą godność rodzica, pobiegł do innych z tą pornograficzną informacją.

Alkohol stał się też narzędziem do spełnienia kazirodczego planu córek Lota. „Chodź więc, upoimy ojca naszego winem i połóżmy się z nim, a tak będziemy miały potomstwo z ojca naszego” (Rdz 19, 32) — namawiała starsza siostra młodszą. Plan zrealizowały w dwie kolejne noce. Upiły ojca tak, że nie wiedział ani kiedy każda z nich się kładła, ani kiedy wstała. „I tak obie córki Lota stały się brzemienne za sprawą swego ojca” (19, 36). Starsza dała synowi imię Moab, młodsza — Ben-Ammi. Historia ta niosła w sobie zapewne pogardliwe i dyskredytujące w oczach Żydów wyjaśnienie pochodzenia dwóch ludów — Moabitów i Ammonitów, którzy — choć blisko spokrewnieni z Izraelitami — byli w stanie nieustannej z nimi wojny.

Prorok Ozeaszprzypomina też, że „wino i moszcz odbierają rozum” (Oz 4, 10).

Biblia przestrzega przed nadmiarem alkoholu i przed towarzystwem tych, którzy nie znają umiaru w piciu. „(...) nie bądź z tych, co winu hołdują lub mięsem się lubią obżerać; bo pijak i żarłok jest w nędzy, ospałość chodzi w łachmanach” (Prz 23, 20-21). I dalej: „Nie patrz na wino, jak się czerwieni, jak pięknie błyszczy w kielichu, jak łatwo płynie przez gardło: bo w końcu kąsa jak żmija, swój jad niby wąż wypuszcza” (19, 31-32). Obraz żmii podkreśla przebiegłość działania alkoholu, który na początku wydaje się niewinny, a może stać się przyczyną niejednego nieszczęścia.

1 komentarz:

  1. https://youtu.be/mWq_HwdbObg
    Dokumentalny chrześcijański film „Stracona cnota” przedstawia pogląd kościoła Prawosławnego na ostry socjalny problem alkoholizmu w naszym społeczeństwie. Ile sprzeczności spotykamy w kwestii spożycia alkoholu w chrześcijańskim środowisku? Ile różnych myśli znajdujemy? W tym filmie jest przeprowadzona naukowa analiza tego pytania, są przedstawione historyczne świadczenia, pouczenia chrześcijańskich świętych, a także jest dotknięty socjalny aspekt alkoholowego problemu we współczesnym społeczeństwie.
    Prawosławny film „Stracona cnota” będzie ciekawy jak dla wyznawców prawosławnej tradycji, tak i bardziej szerokiemu kołu widzów, ponieważ ujawnia wiele aktualnych dla wszystkich ludzi problemów.

    OdpowiedzUsuń